Biuro Salgado

Kategoria: Siedziba Armii



Salgado
2008-10-26, 00:44
Niewielkie biuro, a bardziej mała biblioteczka Majora Salgado, na przeciwko wejścia stoi biurko z całkiem sporą ilością papierów na nim oraz co najbardziej rzuca się chyba w oczy to telefon na korbę, za biurkiem jest spore okno, a po jego prawej i lewej stronie są komody z małymi biblioteczkami. Po prawej stronie od biurka stoi malutki barek. Z okna widać deptak miejski oraz kilka pobliskich baraków wojskowych.
Salgado
2008-10-26, 10:14
Salgado przyszedł do swojego biura w godzinach rannych tak jak zwykle to czynił, nie miał dzisiaj wiele roboty ale papierkowa robota zawsze się jakaś znajdowała, gdy przyszedł pierwsze co to zaparzył sobie herbaty po czym usiadł przy swoim biurku i zaczął przeglądać papiery:
*Rush Valley...*
woda na herbatę zagotowała się, więc Salgado wstał i wsadził worek z esencją do swojego ulubionego kubka, zalał wodą i przykrył spodeczkiem, aby dokładnie naciągnęła, gdy już to zrobił potarł swoje ręce i zaczął przeglądać papiery, musiał dzisiaj zrobić raport z wczorajszego dnia, więc zaczął to robić właśnie teraz żeby później mieć czas na przeczytanie jakieiś książki o transmutacji.
Po uporządkowaniu bieżących spraw zabrał się za picie herbatki i czytanie książki, wbrew pozorom lubiał takie dni, w których mógł poleniuchować i zarazem poczytać sobie, od tak dla siebie.
Salgado
2008-10-26, 20:13
Zadzwonił telefon. Salgado przebierając papiery zwrócił na niego wzrok po chwili go odebrał, mówiąc:
-Hamade, słucham...
nic więcej nie powiedział, zrobił tylko wielkie oczy, a jego okulary prawie spadły mu z nosa, szybko odłożył z trzaskiem słuchawkę, zabrał swoją katanę i wybiegł z bióra zakładając marynarkę od munduru.

< z tematu >


Podobne tematy: